Do Rzecznika Praw Pacjenta napływają zgłoszenia samotnych rodziców i opiekunów zależnych osób z niepełnosprawnością, bezradnych w obliczu pogorszenia się ich stanu zdrowia i konieczności hospitalizacji. Te osoby, wobec braku możliwości zapewniania opieki nad podopiecznym często nie decydują się na poddanie niezbędnym czynnościom medycznym czy też pobyt w szpitalu, przez co niejednokrotnie narażają swoje zdrowie i życie.

Zgodnie z ustawą o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta pacjent ma prawo do dodatkowej opieki pielęgnacyjnej. Przez dodatkową opiekę pielęgnacyjną rozumie się opiekę, która nie polega na udzielaniu świadczeń zdrowotnych. Prawo to ma służyć realizacji kontaktu pacjenta z rodziną. Nie nakłada na podmiot leczniczy przejęcia obowiązku opieki nad osobą towarzyszącą pacjentowi – także w sytuacji, w której osoba z niepełnoprawnościami zostałaby wraz z opiekunem przewieziona do szpitala. Jednocześnie osoba z niepełnosprawnościami nie może zostać przyjęta do podmiotu leczniczego jako pacjent, gdyż nie znajduje się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego – zauważa Bartłomiej Chmielowiec w swoim wystąpieniu. – Konieczność zapewnienia opieki osobie niesamodzielnej towarzyszącej pacjentowi nie została uwzględniona jako zadanie publicznej służby zdrowia. Powyższy problem rodzi ogromne dylematy moralne opiekunów osób niepełnosprawnych.– dodaje.

Rzecznik zwraca uwagę, że zapewnienie opieki osobie z niepełnosprawnościami powinno być realizowane w ramach pomocy społecznej. Niestety nie zawsze dostępne są w trybie nagłym miejsca w już funkcjonujących instytucjach opieki społecznej.  Dlatego Bartłomiej Chmielowiec poprosił o stanowisko w niniejszej sprawie a także zapytał o możliwość stworzenia dedykowanego ośrodka stale oferującego pobyt całodobowy w trybie nagłym, w którym przynajmniej przez pierwsze 48 godzin pobytu osoby z niepełnosprawnością, będzie przysługiwać opieka bez względu na kryterium dochodowe.

Źródło: www.bpp.gov.pl