Władysław Podkowiński „Wilczyce – pole koniczyny”, fot.: Pracownia Fotograficzna MNK

„Jestem instruktorem jazdy konnej, umowa o pracę na stałe, mamy kolonie, pracuję i z dziećmi i przy koniach od godziny 13 do 8 rano. Oczywiście mam kwalifikacje do opiekowanie się dziećmi. Dodam, że wstaję do dzieci raz dwa razy w nocy. Trzeba sprawdzić czy wszystko w porządku. Jestem sama z dziećmi, a to maluchy w wieku 7-10 lat, jednak głównie 7-latki. Czy jeżeli jestem opiekunem kolonijnym i jako jedyna opiekuję się dziećmi i śpię również z nimi w nocy, to czy ta nocka liczy mi się do godzin pracy? I jak to jest rozliczane?”

Zgodnie z …

Treść tylko dla zarejestrowanych Użytkowników!
Prosimy zalogować się.