Barometr Ofert Pracy, przygotowywany przez Katedrę Ekonomii i Finansów WSIiZ w Rzeszowie oraz Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych, wskazujący na zmiany liczby publikowanych w Internecie ogłoszeń o zatrudnieniu, w marcu spadł, choć nie dramatycznie. Do spadku przyczyniła się kwarantanna wywołana pandemią koronawirusa, na skutek czego wprowadzono ograniczenia działania wielu przedsiębiorstw na terenie kraju. Ostatnie dane z lutego br. wskazują, że stopa bezrobocia rejestrowanego, po wyłączeniu bezrobotnych biorących udział wyłącznie w pracach o charakterze sezonowym, w lutym br. pozostała na poziomie sprzed miesiąca, równym 5,0%.

W związku z coraz większym zasięgiem pandemii, w kwietniu prawdopodobnie spadek liczby ofert pracy będzie większy niż w marcu. Konsekwencją tej sytuacji będzie wzrost bezrobocia, spowodowany zwolnieniami w najbardziej wrażliwym na obecne ograniczenia sektorze usług, a przede wszystkim w hotelarstwie, turystyce, gastronomii oraz z zawodach związanych z obsługą klienta, rozrywką, usługami kosmetycznymi i fryzjerskimi.

Warto jednak zaznaczyć, że obecna sytuacja spowodowana jest czynnikami pozaekonomicznymi. Dlatego też nie prognozuje się znacznego i trwałego wzrostu bezrobocia, jak to było podczas poprzednich okresów dekoniunktury. Po zniesieniu ograniczeń działalności gospodarczej i konsumenckiej, można przewidywać znaczny wzrost popytu oraz nadrabianie zakupów i czasu pracy. Takie oczekiwania prezentują w chwili obecnej również przedsiębiorcy. Patrząc w przyszłość podejmują działania ukierunkowane na przyszłe nadrabianie poniesionych strat, wśród których obecnie można wymienić umożliwienie zdalnej rekrutacji pracowników oraz przedłużanie okresu rekrutacji do maja.

W marcu spadek liczby internetowych ofert pracy odnotowano we wszystkich województwach bez wyjątku. Największa redukcja liczby wakatów wystąpiła w woj. dolnośląskim, podlaskim oraz mazowieckim, zaś najmniejsza – w woj. opolskim, lubelskim oraz małopolskim. W woj. podkarpackim spadek liczby ofert zatrudnienia obserwujemy już od czterech miesięcy.

Polscy pracodawcy starają się szybko i możliwie elastycznie odpowiadać na zaistniałe ograniczenia związane z kwarantanną. Spośród wszystkich obserwowanych ofert w ubiegłym miesiącu w 40% z nich w sposób bezpośredni umożliwiono potencjalnym pracownikom przeprowadzenie całego procesu rekrutacji w trybie zdalnym. W przekroju województw największy odsetek takich ofert odnotowano w woj. małopolskim, mazowieckim oraz śląskim. W woj. małopolskim co druga oferta umożliwia prowadzenie rekrutacji online. Najmniejszą koncentrację takich ofert obserwowano w woj. podlaskim, świętokrzyskim oraz warmińsko-mazurskim. W tych województwach co trzecia oferta zawiera taką opcję. Pracodawcy przedłużają również terminy zakończenia rekrutacji. 80% obserwowanych ofert posiada ostateczny termin rekrutacji w maju. W nieco ponad jednej czwartej ofert rekrutacja kończy się dopiero w drugiej połowie maja.

źródło: BIEC

Treść tylko dla zarejestrowanych Użytkowników!
Prosimy zalogować się.