Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej poinformował podczas Europen Economic Kongres, że wstępna wersja projektu zmian w kodeksie pracy, zawierająca nowe regulacje dotyczące pracy zdalnej jest gotowa.

Zgodnie z projektem praca zdalna miałaby zastąpić przepisy kodeksu pracy dotyczące telepracy, aby nie powielać tych samych rozwiązań. Pojęcie telepracy zniknie, a zastąpią je regulacje dotyczące pracy zdalnej. Nowe rozwiązania mają uelastycznić zasady świadczenia pracy na odległość. Szczegółowe rozwiązania w zakresie czy praca ma być świadczona poza siedzibą firmy w całości, czyli na stałe lub w części – będą określane w porozumieniu pracodawcy i zatrudnionych. Na poziomie zakładu zawieraliby je zatrudniający i związki zawodowe. Ale możliwe byłoby też określanie takich zasad w umowie o pracę, czyli indywidualnie, w sposób dostosowany do potrzeb konkretnego stanowiska.

Projekt MRPiPS wprowadza do kodeksu pracy rozwiązanie, które umożliwiałoby zatrudniającemu jednostronne kierowanie do pracy poza siedzibą firmy, ale w wyjątkowych przypadkach, np. epidemii lub innych kryzysowych sytuacjach. „Z drugiej strony w konkretnych przypadkach silniejsze uprawnienia w tym zakresie przysługiwałyby pracownikom. Chodzi np. o rodziców wychowujących dzieci. Zatrudniający mógłby im odmówić pracy zdalnej tylko z obiektywnych przyczyn.

Teraz projekt ma zostać skierowany do konsultacji społecznych.

gr

Treść tylko dla zarejestrowanych Użytkowników!
Prosimy zalogować się.